Komfort ponad wszystko
Historia modelu A6 rozpoczęła się w 1994 roku, kiedy to został
zaprezentowany następca modelu Audi 100. Od tej daty, podobnie jak
to ma miejsce w wypadku modeli A4 oraz A8, Audi stara się nieustanne
dążyć do perfekcji na pod każdym względem. Ostatnia generacja
ujrzała światło dzienne w 2011 roku, a w 2014 roku producent
zdecydował się na przeprowadzenie kuracji odmładzającej. Czy
wszystko nadal jest na czasie? Pora się przekonać.
Wygląd
Opis
pojazdu brzmi może niezbyt zachęcająco w pierwszym momencie,
ponieważ mamy do czynienia z praktycznym kombi klasy wyższej z
silnikiem diesla pod maską i napędem na cztery koła. Niby nudy jak
flaki z olejem. Do opisu dodajemy czarny kolor, pakiet S line w skład
którego wchodzą: sportowa stylistyka przednich i tylnych zderzaków,
spoiler w kolorze nadwozia, loga S line na nadwoziu, dyfuzor, itd. Do
tego dobieramy pakiet Czerń w skład którego wchodzą takie
elementy jak: rama wokół osłony chłodnicy lakierowana na
czerń z połyskiem, ożebrowanie osłony i wspornik tablicy
rejestracyjnej w matowej czerni, aplikacje na ożebrowaniu i bocznych
wlotach powietrza w czerni z połyskiem oraz listwy wokół szyb
bocznych w czerni z połyskiem. Dodatkowo pod tylnym zderzakiem
znajdują się dwie końcówki układu wydechowego, po jednej z
każdej strony.
Teraz
popatrzcie na przód i tył tego pojazdu. Czy auto o takich
gabarytach może wyglądać lepiej? Rozbudowany opis jest zbędny,
ponieważ charakter tego samochodu aż kipi ze zdjęć.
Kształt
przednich i tylnych reflektorów jest dla mnie dziełem sztuki, a
dodatkowo kierunkowskazy działają na zasadzie zdynamizowanej fali,
tzn. święcą wypełniając się światłem od wewnętrznej strony,
aż po brzegi.
Wnętrze
Zachwycałem się jakością wnętrza w modelu A4 (odsyłam do testu
na blogu), ale w modelu A6 odczucie jakości jest jeszcze większe.
Dobór materiałów oraz spasowanie wszelkich elementów stoi na
bardzo wysokim poziomie. Nic niczego tutaj nie udaje, a jest takie,
jakie powinno być w tej klasie samochodu.
Po zajęciu miejsca we wnętrzu od razu zatapia się człowiek w
wyjątkowo wygodnych fotelach, obitych po bokach skórą, a w
środkowej części wykończonych alcantarą. Jeżeli ktoś ma taki
kaprys, to wnętrze może być wykończone również matowym drewnem bądź aluminium szczotkowanym.
Przed oczyma kierowcy znajduje się przepiękny zestaw wskaźników z
wysokiej jakości ekranem komputera pokładowego. W Audi nie do końca
podobają mi się kierownice czteroramienne, ale za to trójramienne,
wyglądają świetnie i równie dobrze sprawdzają się w codziennym
użytkowaniu.
Model A6 jest zapewne ostatnim modelem z wysuwanym ekranem systemu
multimedialnego, a wszystko przez obecnie obowiązujące przepisy, na
mocy których wszelkie ekrany w samochodzie mają być przytwierdzone
na stałe do deski rozdzielczej, a szkoda, bo sposób otwierania i
zamykania się tego ekranu doskonale obrazuje precyzję z jaką
wykony jest ten model. Po schowaniu się ekranu tworzy on jednolitą
całość z deską rozdzielczą, a umieszczona na jego spodzie listwa
ozdobna stanowi element listwy biegnącej przez tę część deski
rozdzielczej.
Wnętrze jest bardzo obszerne i żadnemu z pasażerów nie ma prawa
doskwierać jakikolwiek deficyt przestrzeni. Bagażnik, wykończony
wysokiej klasy materiałami, jest bardzo ustawny. Według danych
producenta jest w stanie pomieścić od 565 l do 1680 l bagażu.
Jazda
Mając na uwadze wymiary zewnętrze, które wynoszą odpowiednio:
494,3 cm długości, 187, 4 cm szerokości (z lusterkami 208,6 cm),
miałem pewne obawy, czy jazda tak dużym samochodem nie będzie
kłopotliwa.
Czas zatem nacisnąć przycisk start. Do życia budzi się silnik 2.0
TDI o mocy 190 KM. Od razu zauważa się świetne wyciszenie kabiny
od pracującej jednostki napędowej.
Pierwsze ruchy kierownicą pozwalają docenić dobrze zestrojony układ kierowniczy, niezależnie od prędkości jazdy i warunków panujących na drodze. Ponadto, kierowca
sam może w ustawieniach wybrać sposób jego pracy.
Po pierwszych kilku przejechanych kilometrach człowiek idealnie
zgrywa się z samochodem i wielkość pojazdu przestaje mieć
znaczenie. Parkowanie również nie
przysparza większych problemów, w szczególności, że z pomocą
przychodzą czujniki parkowania. Trochę zaskoczył mnie brak kamery
cofania w wyposażeniu standardowym w samochodzie tej klasy.
To na co zwracały uwagę osoby podróżujące ze mną Audi, to
sposób pracy automatycznej skrzyni biegów, która zmienia
przełożenia w takich sposób, iż tych zmian tak naprawdę nie czuć
i to niezależnie od tego, który z trybów jazdy jest aktualnie
włączony.
Komfort jazdy, nawet bez adaptacyjnego zawieszenia, jest na bardzo
wysokim poziomie, za co odpowiada po części duży rozstaw osi, a
przede wszystkim zaawansowana konstrukcja zawieszenia, co łącznie
daje efekt przyjemnego płynięcia po drodze, nawet na takiej, o nie
najlepszej nawierzchni. Zakręty Audi pokonuje jak przyklejone do
drogi.
No dobrze, czas napisać coś o silniku, który według danych
producenta powinien osiągać prędkość 100 km/h w czasie 7,9 s, a
prędkość maksymalną w wysokości 224 km/h. Jest to optymalne
źródło napędu do tego samochodu i w zupełności wystarcza,
jednakże, jeżeli ktoś dysponuje większą ilością pieniędzy, to
rekomenduję wybór wersji 3.0 TDI, nie tylko ze względu na osiągi,
co za fenomenalne brzmienie tego silnika.
O napędzie Quattro nie ma co więcej pisać ponadto, że w tego typu
samochodzie jest to obowiązkowy element wyposażania pojazdu.
Zużycie paliwa nie jest, niestety, tak niskie jak obiecuje
producent- średnio 5,1 l/100 km, gdyż mnie z całego pokonanego
dystansu średnie zużycie paliwa wyniosło 7,5 l/100 km. Najniższe
zużycie paliwa podczas jazdy w trasie jakie udało mi się uzyskać
wyniosło 6,1 l/100 km, a jazda miejska owocowała spalaniem na
poziomie ok. 8-8,5 l/100 km.
Światła wykonane w technologii LED, szkoda, że nie były to
światła Matrix, całkiem dobrze wywiązywały się ze swojego
zadania, a asystent świateł drogowych dbał we właściwy sposób o
to, aby nie oślepiać innych uczestników ruchu.
Koszty
Jak się pewnie domyślacie nie jest tanio. Cena samochodu z
silnikiem 2.0 190 TDI wraz z napędem quattro i skrzynią biegów S
tronic rozpoczyna się od kwoty 225 300 zł, a końca tak naprawdę
nie widać.
Jeżeli ktoś jest zainteresowany tym modelem, to bez wątpienia
warto w chwili obecnej rozważyć jego zakup, z uwagi na panujące
promocje w ramach wyprzedaży rocznika, gdyż cena samochodu może
być niższa nawet o ok. 18 % od ceny katalogowej.
Podsumowanie
Model jest na rynku już od kilku dobrych lat, dzięki czemu jest
samochodem dopracowanym, w którym wszelkie ewentualne mankamenty, o
ile takie były, zostały wyeliminowane najpóźniej wraz z
przeprowadzoną w 2014 roku modernizacją. Wydaje się, iż jest to
właściwy moment na zakosztowanie luksusu jazdy tym modelem, który
jest faktycznie modelem klasy premium, nie tylko z uwagi na jego
cenę. Owszem, Audi bardzo się ceni, ale ten produkt jest wart
swojej ceny.
Plusy:
- wysoki komfort jazdy,
- wysoka jakość wykonania,
- świetlne fotele,
- poręczność mimo sporych rozmiarów nadwozia,
- świetnie działająca skrzynia biegów,
- wyciszenie,
- multimedia
Minusy:
- zbyt wiele elementów wyposażenia wymaga dopłaty,
- cena zakupu,
- brak wyświetlania ustawień klimatyzacji na ekranie systemu multimedialnego





































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz