Praktyczność to jego drugie imię
W 2005 roku zadebiutowała na rynku bardziej funkcjonalna odmiana
Golfa V generacji o nazwie Golf Plus. Model ten okazał się
marketingowym strzałem w dziesiątkę. Dzięki niezłej sprzedaży
model był oferowany aż przez 9 lat na rynku i dopiero w 2014 roku
doczekał się następcy w postaci Golfa Sportsvana, który stał się
modelem o wiele bardziej dojrzałym (długość jego nadwozia
zwiększyła się aż o 13 cm). Czy nowy model jest równie udany co
protoplasta?
Wygląd
Golf jak to Golf, jego stylistyka nigdy nie porywała, jednakże
Sportsvan wygląda całkiem dynamicznie i masywnie jak na
przedstawiciela pojazdów typu minivan. Nie znajdziecie zbyt wielu
elementów kojarzących się ze słowem sport, poza m.in. podwójną
końcówką układu wydechowego.
Sportsvan jest dłuższy od zwykłego Golfa o ok. 8 cm (rozstaw osi
większy o ok. 5 cm), dzięki czemu udało się zaprojektować o
wiele bardziej przestronne wnętrze, a do tego większy bagażnik o
ponad 150 l.
Wnętrze
Deska
rozdzielcza stanowi kwintesencję sposobu projektowania wnętrz przez
koncern Volkswagena, która jest nastawiona przede wszystkim na
funkcjonalność i łatwość obsługi. Wszelkie przełączniki są
tam gdzie być powinny, a ich obsługa jest niezwykle prosta. Duża
powierzchnia przeszklona zapewnia dobrą widoczność w każdym
kierunku. Jedyne co można byłoby poprawić to wielkość lusterek
zewnętrznych.
Ergonomicznie
zaprojektowane wnętrze zostało wykonane z bardzo dobrej jakości
materiałów. W wersji Highline jest wiele akcentów, które jeszcze
bardziej podkreślają jakość wnętrza oraz dbałość o detale,
wśród których cieszą oko: plastiki w kolorze piano black, sporo
dodatków wykonanych z aluminium, siedzenia pokryte alcantarą, aż
po oświetlenie wnętrza Ambiente.
Wszystkie
schowki wyścielone są miękkim materiałem, który powoduje, iż
przedmioty w nich spoczywające nie tłuką się podczas jazdy. Niby
drobiazg, a tylko nieliczni konkurenci posiadają takie udogodnienie.
Wyścielane materiałem są nawet schowki znajdujące się pod
fotelami.
Duże
drzwi oraz wysoko osadzone fotele powodują, iż miejsce w
samochodzie zajmuje się wyjątkowo wygodnie, w sposób podobny co
crossoverów. W kieszeniach bocznych spokojnie mieszczą się butelki z
napojami o pojemności 1,5 l.
Pochwalić
należy przednie, a także tylne fotele, które, w wersji Highline,
są całkiem nieźle wyprofilowane.
Tylne fotele można niezależnie od siebie przesuwać w zakresie aż
18 cm. Ponadto, można także regulować kąt nachylenia ich oparć,
co jest w szczególności przydatne podczas długiej podróży.
W
zakresie ergonomii obsługi można mieć pewne zastrzeżenia co do
ilości przycisków znajdujących na dobrze leżącym w dłoniach
kole kierownicy. Jest ich po prostu za dużo i ich obsługa wymaga
pewnego przyzwyczajenia.
Bardzo
czytelny jest za to zestaw wskaźników. Co istotne, komputer
pokładowy wyświetla temperaturę oleju.
Bagażnik ma regulowaną wysokość podłogi, a po złożeniu oparć
tylnych foteli powstaje płaska podłoga. W oparciu tylnej kanapy
znajduje się otwór służący do przewożenia długich przedmiotów
- np. nart. W pozycji standardowej pojemność bagażnika wynosi ok.
500 l. Za sprawą regulowanej tylnej kanapy mamy możliwość zmiany
wielkości przestrzeni bagażowej do wartości 590 l. Możliwości
transportowe Sportsvana są bardzo okazałe, w szczególności mając
na uwadze wymiary zewnętrzne pojazdu. Maksymalna pojemność
bagażnika wynosi ok. 1520 l. Co istotne, bez problemu mieszczą się
w nim rowery, bez konieczności demontowania przednich kół.
Jazda
Pierwsze co rzuca się w oczy po odpaleniu jednostki napędowej, to
cisza jaka panuje w kabinie. Silnika praktycznie nie słychać
podczas pracy w zakresie obrotów biegu jałowego, ale nie tylko
wtedy. Kabina generalnie została bardzo dobrze odizolowana od
hałasów dobiegających z zewnątrz.
Silnik 1.4 TSI o mocy 125 KM w zupełności wystarcza do napędzania
tego samochodu. Producent obiecuje przyspieszenie od 0 do 100 km/h w
czasie 9,9 s, a prędkość maksymalną na poziomie 200 km/h.
Podczas codziennego korzystania z tego samochodu trudno mieć
jakiekolwiek zastrzeżenia do dynamiki silnika.
Zawieszenie zostało zestrojone w typowym dla Volkswagena stylu,
czyli jest dosyć sztywno, lecz harmonijnie. Komfortu jazdy nie
ograniczały zamontowane felgi o rozmiarze 17 cali. Praca zawieszenia
jest całkiem dobrze wytłumiona.
Bardzo przyjemnie pracuje lewarek skrzyni biegów, przełożenia
wchodzą gładko, a drogi prowadzenia lewarka są dosyć krótkie,
ale nie aż tak krótkie jak w Mazdach.
Światła ksenonowe w wersji Basic bardzo dobrze wywiązują się ze
swojego zadania. Nadmienić należy, iż nie posiadają one
dynamicznej regulacji zasięgu świecenia, a także nie są one
skrętne, także jeżeli komuś zależy na takich funkcjach, to musi
dokupić światła w wersji Top.
Podczas spokojnej jazdy w trasie możliwe jest uzyskanie średniego
zużycia paliwa znanego głównie dla aut z silnikami diesla. Z
całego pokonanego dystansu średnie zużycie paliwa wyniosło 6,1
l/100 km, co trzeba uznać za bardzo dobry wynik. Okazało się tylko
o ok. 0,5 l wyższe niż obiecuje producent. Najniższe spalanie,
uzyskane podczas bardzo spokojnej jazdy na dystansie ok. 60 km,
wyniosło 4,5 l/100 km, lecz była to płynna jazda z zastosowaniem
zasad ecodrivingu.
Koszty
Ceny rozpoczynają się od kwoty 68 790 zł za wersję 1.2 TSI o mocy
86 KM w wersji wyposażenia Start. Za silnik 1.4 TSI o mocy 125 KM w
wersji wyposażenia Highline zapłacić należy minimum 87 890 zł,
lecz to właśnie ta konfiguracja wydaje się być najbardziej
optymalna, ponieważ dostaniemy dobrze wyposażony samochód, a
przede wszystkim warto wybrać tę wersję ze względu na dobrze
wyprofilowane fotele. Warto dodać, iż w ramach wyprzedaży rocznika na ten model udzielany jest rabat w wysokości 10 000 zł.
Podsumowanie
Sportsvan jest samochodem do bólu poprawnym, bardzo dopracowanym i
praktycznie bez wad. Jeżeli nie zależy Ci na bardziej odważnej
stylistyce, a do tego nie potrzebujesz większego samochodu, to ten
model jest właśnie dla Ciebie. Cechuje się wręcz fenomenalną
przestrzenią we wnętrzu, oczywiście w odniesieniu do wymiarów
zewnętrznych pojazdu, prostotą obsługi z dodatkiem w postaci
dobrze zestrojonego układu jezdnego.
Plusy:
- przestronność,
- jakość wykonania oraz użytych materiałów w wersji Highline,
- pewne właściwości jezdne,
- osiągi silnika oraz niskie zużycie paliwa,
- obszerny i funkcjonalny bagażnik,
- dobrze działające światła ksenonowe
Minusy:
- mały schowek po stronie pasażera,
- lusterka zewnętrzne mogłyby być większe
































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz