Wydaje się, że już w pierwszej generacji modelu A5 Audi udało się
osiągnąć kompromis pomiędzy nacechowanym sportowymi akcentami
nadwoziem typu coupe, a praktycznością samochodów z nadwoziem
typu liftback. Takie połączenie okazało się niezwykle pożądane
przez klientów. Nowe A5 wydaje się o klasę lepszym samochodem od
swojego poprzednika, głównie za sprawą mocno odmienionej
technologii wzbogaconej o wszelkie nowinki ze świata elektroniki. Model
A5 stanowi rozwinięcie, nie tak dawno zaprezentowanego i testowego
przeze mnie, modelu A4 B9. Czy nowe A5 w wersji Sportback może się
okazać lepszym wyborem niż A4 w wersji sedan bądź kombi? Czas się
przekonać!
Wygląd
Moim zdaniem, wersja Sportback jest równie udana pod względem
stylistycznym, co wersja Coupe. Za sprawą dodatkowej pary drzwi
pasażerowie tylnych siedzeń nie będą skazani na ciągłą
gimnastykę, jak ma miejsce w autach typu coupe posiadających tylko jedną parę drzwi. Samochód mierzy 471,2 cm długości, 202,2 cm szerokości oraz 139,1 cm
wysokości. Tym samym jest o 1,4 cm krótszy oraz 3,6 cm niższy od
modelu A4 sedan. Szerokość obu pojazdów podawana wraz z lusterkami jest
dokładnie taka sama.
Nadwozie A5 zostało wyostrzone względem modelu A4, ale także i w
tym samochodzie znajdziemy charakterystyczny dla obecnej stylistyki marki
grill Singleframe, jeszcze bardziej wyostrzoną maskę oraz przetłoczenie biegnące
przez cały bok pojazdu. Wyjątkowo udał się stylistom tył
pojazdu. Tylne lampy wyglądają jakby były wykonane w technologii
3D. Uwagę innych uczestników ruchu zwracają kierunkowskazy
działające na zasadzie dynamicznej fali.
Nowe A5, tak jak i poprzedni model, nadal posiada bezramkowe drzwi,
co dodaje nadwoziu elegancji, dynamiki, a także świadczy o wysokiej
jakości wykonania. Nie zawsze takie zabiegi producentom samochodów
wychodzą na dobre, ponieważ dosyć często zdarza się, iż
bezramkowe drzwi zaczynają przeciekać...
Konstruktorom udało się uzyskać niski współczynnik oporu
powietrza wynoszący tylko 0,26 Cx.
Wnętrze
Kierownica wykończona miłą w dotyku skórą świetnie leży w
dłoniach. Fotele stanowią klasę samą dla siebie. Wystarczy
popatrzeć na ich zdjęcia, żeby od razu docenić ich masywność,
dzięki czemu można było zadbać o odpowiednie wyprofilowanie
oprać, które doskonale podpierają ciało w zakrętach, a ponadto
szeroki zakres regulacji pozwala na dopasowanie podparcia ud, co jest
niezwykle istotne podczas długich podróży. Środkowa część
foteli pokryta została alcantarą, nie dość, że ten rodzaj
materiału jest niezwykle praktyczny w utrzymaniu czystości, to
dodatkowo z racji tego, iż nie jest śliski, świetnie utrzymuje w
miejscu siedzących.
System multimedialny działa w oparciu o 8,3 calowy ekran systemu
MMI, którym steruje się za pomocą przycisków oraz pokrętła
ulokowanych na konsoli centralnej. Drążek automatycznej skrzyni
biegów S tronic został tak ukształtowany, że spokojnie można oprzeć na
nim nadgarstek i swobodnie zmieniać parametry systemu
multimedialnego. Jest to o tyle przyjemne, że górna jego część została pokryta skórą pod
którą znajduje się jakiś miękki materiał/
Tunel środkowy jest taki, jak modelu A4. Także w tym modelu posiada przetłoczenia przypominające słoje w drewnie. Nie zapomniano o aspektach
praktycznych, a więc są dwa miejsca na napoje, które dodatkowo są
dyskretnie podświetlone. W ogóle, całe wnętrze po zmroku sprawia
wrażenie niezwykle eleganckiego. Nie ma w nim nic nachalnego, a
wszystko jest takie, jakie być powinno.
Prezentowany pojazd nie został wyposażony w Virtual Audi Cockpit –
czyli elektroniczny zestaw wskaźników o przekątnej 12,3 cala, i
mówiąc szczerze, w ogóle mi go nie brakowało. Klasyczny zestaw
wskaźników wraz ze sporych rozmiarów wyświetlaczem komputera
pokładowego jest po prostu piękny i niezwykle czytelny.Wersja Sportback, pomimo jej praktycznego nacechowania, posiada sportowo nakreśloną linię dachu, która dosyć mocno opada. O ile miejsca na nogi dla pasażerów tylnej kanapy jest wystarczająco nawet dla osób o wzroście ok 2 metrów, o tyle miejsca nad głową jest wystarczająco dla osób o wzroście maksymalnie do 1,90 m. W innym wypadku będą oni po prostu dotykać głową o podsufitkę, która w wersji Sport jest ciemna.
Największym zaskoczeniem jest to, iż samochód o sportowym nadwoziu
może posiadać tak praktyczny bagażnik, za sprawą podnoszonej
klapy bagażnika wraz z tylną szybą. Przestrzeń bagażowa, według danych
producenta, wynosi 480 L i można ją powiększyć poprzez złożenie
oparć tylnych foteli. Wraz z kalpą bagażnika podnosi się część
półki bagażnika. Co niezwykle istotne, nie zapomniano o tunelu do przewożenia długich przedmiotów, a więc spokojnie można udać się na wyjazd na narty bez konieczności zakładania bagażnika na dach.
Jazda
Na pewne właściwości jezdne niebagatelny wpływ ma nowe
wielowahaczowe zawieszenie wraz ze świetnie zestrojonymi
amortyzatorami oraz sprężynami. Warto dodać, iż praca zawieszenia
została świetnie wytłumiona. Podczas jazdy po drogach o gorszej
jakości nawierzchni pasażerowie nie będą odczuwać żadnego
dyskomfortu i to nawet w wypadku samochodu bez opcjonalnego
adaptacyjnego zawieszenia. Wraz z pakietem Sport otrzymujemy felgi o
średnicy aż 18 cali. Prowadząc ten samochód ma się wrażenie, iż jest on na tyle zespolony z drogą, za sprawą jego masywności w jeździe, iż nic nie jest go w stanie wytrącić z równowagi. Czuć siłę i pewność jazdy i to niezależnie od prędkości z którą się w danym momencie poruszamy. Warto jednak kontrolować wskazania prędkościomierza, ponieważ w ogóle nie czuć prędkości z jaką porusza się samochód.
Pod maską pracował dobrze znany silnik 2.0 TDI o mocy 190 KM (400
Nm 1750-3000 obr/min, moc 190 KM przy 3800-4200 obr./min.), lecz tym
razem bez napędu quattro. Przed odebraniem samochodu spodziewałem
się takich samych wrażeń z jazdy jak w wypadku testowanego wcześniej -z
tą samą jednostką napędową - Audi A4, które było wyposażone
w napęd quattro. Nie sądziłem, że samochód bez napędu na cztery
koła może mieć tak inne oblicze. A5 Sportback w tej wersji
dosłownie wyrywa się do przodu przy każdym mocniejszym naciśnięciu
pedału gazu. Na mokrej nawierzchni bardzo często przednie koła
tracą przyczepność podczas dynamicznego przyspieszania i to nawet
na trzecim biegu. Napęd jest pełen wigoru i aż prosi się o częste
sprinty. Wrażenia z jazdy wydają się przeczyć danym technicznym
podawanym przez producenta, które określają przyspieszenie od 0 do
100 km/h w czasie 7,9 s - dla wersji z napędem quattro osiągnięcie
100 km/h powinno zająć 7,4 s. Zaskakujące jest to o tyle, że masa
własna wersji z napędem quattro jest o 85 kg większa. Prędkość
maksymalna dla obu wersji jest taka sama i wynosi 235 km/h. W wersji z napędem quattro nie ma tego szaleństwa i spontaniczności podczas przyspieszania, lecz w zamian uzyskujemy doskonałą trakcję w każdych warunkach.
Za przeniesienie napędu odpowiadała, również dobrze już znana,
automatyczna dwusprzęgłowa skrzynia biegów S tronic. Do jej pracy
nie można mieć żadnych zastrzeżeń. Więcej na temat jej
działania możecie przeczytać w teście modeli A4 oraz Q5 (oba są
dostępne na stronie).Relatywnie niskie okazało się średnie zużycie paliwa. Producent podaje, iż A5 Sportback powinno zadowolić się w cyklu mieszanym 4,2 l/100 km (cykl miejski 4,9 l/100 km, a poza miastem 3,8 l/100km). Wersja z napędem quattro powinna spalać, według danych producenta, tylko o 0,3 l więcej na każde przejechane 100 km. Owszem, samochód który testowałem posiadał znikomy przebieg i zapewne za jakiś czas spalanie będzie jeszcze niższe, ale podawane przez producenta wartości wydają mi się być znacznie odbiegające od rzeczywistości i to nawet w wypadku mojej osoby, która co do zasady osiąga relatywnie niskie zużycia paliwa podczas testów – co często jest mi zarzucane.
Średnie zużycie paliwa z całego pokonanego dystansu wyniosło 6,8
l/100 km przy średniej prędkości wynoszącej 33 km/h. W trasie
spokojnie uzyskuje się spalanie na poziomie między 5,0, a 6,0 l/100
km, a jeżdżąc po mieście należy się liczyć ze spalaniem
pomiędzy 6,5, a 7,5 l/100 km.
Warto w tym miejscu zaznaczyć, iż wersja bez napędu quattro
posiada zbiornik paliwa o pojemności tylko 40l, z kolei wersja z
napędem quattro może się pochwalić zbiornikiem paliwa o
pojemności 58l, a więc różnica wynosi aż 18 l, co przy średnim
zużyciu paliwa na poziomie 6l/100 km powoduje różnicę w zasięgu
obu samochodów na poziomie aż 300 km.
Również i tym razem samochód wyposażony był w światła typu
LED, lecz, niestety, nie były to światła typu Matrix. Trudno mieć
jakieś zastrzeżenia do ich działania, ale na pewno zamawiając
samochód warto dopłacić do świateł typu Matrix. Dla
zainteresowanych sposobem działania świateł odsyłam do filmiku
zamieszczonego na kanale prawo i motoryzacja na portalu YouTube - film znajduje się na dole strony zaraz pod galerią zdjęć.
Koszty
Prezentowany samochód w wersji 2.0 TDI 190 KM S tronic Sport
kosztuje od 196 200 zł. Dopłata do napędu quattro wynosi 10 tyś
zł i bez dwóch zdań warto wybrać taką opcję, pomimo
subiektywnie gorszych wrażeń wrażeń
osiągów pojazdu podczas dynamicznego przyspieszania. Cena bazowego modelu z
silnikiem 1.4 TSI o mocy 150 KM rozpoczyna się od kwoty 159 900 zł
i co istotne, ceny wersji Sporback oraz Coupe są takie same. Moim
faworytem jest A5 Sportback z silnikiem 2.0 TSI mocy 252 KM w wersji wyposażenia Sport z napędem
quattro i automatyczną skrzynią biegów S tronic. Cena takiej
wersji rozpoczyna się od kwoty 210 600 zł. Prezentowane ceny są
dopiero początkiem zabawy z cennikiem, który zawiera niezliczoną
ilość opcji wyposażenia dodatkowego.
Podsumowanie
Czy Audi modelem A5 Sportback strzeliło sobie samo w stopę? Takie
można zadać sobie pytanie, bo czy ktoś będzie jeszcze
zainteresowany modelem A4 w wersji sedan, skoro może
sobie kupić Audi A5 w wersji Sportback, które nie tylko jest, moim
zdaniem, ładniejsze, ale przede wszystkim bardziej praktyczne od
modelu sedan. Dla mnie A5 Sportback stanowi swoistego rodzaju
przykład pojazdu idealnego, gdyż jest niezwykle ładnym samochodem,
świetnie wykonanym oraz wyciszonym, posiada praktyczny bagażnik,
bardzo dobrze się prowadzi, a samochód można skonfigurować
całkowicie pod siebie. Gdyby jeszcze cena finalna po doposażeniu
pojazdu była trochę niższa...
Plusy:
- wyjątkowo udana stylistyka,
- praktyczne nadwozie,
- świetne prowadzenie,
- wnętrze wykonane z wysokiej jakości materiałów, które zostały starannie zmontowane,
- szybka i płynnie działająca skrzynia S tronic
- bardzo dobre wyciszenie kabiny,
- niezwykle wygodne siedzenia,
- system audio zasługujący na wyróżnienie,
- niskie zużycie paliwa,
- dobrze wywiązujące się ze swojego zadania światła wykonane w technologii LED
Minusy:
- jak to zwykle bywa: cena po doposażeniu pojazdu,
- zbyt wiele elementów wyposażenia wymaga dopłaty,
- na mokrej nawierzchni podczas dynamicznego przyspieszania przednie koła tracą przyczepność,
- ograniczona ilość miejsca nad głowami wysokich pasażerów tylnej kanapy
Serdeczne
podziękowania dla http://www.noma2.audi.pl
za udostępnienie samochodu.


























































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz