Przekroczenie
prędkości o 50 km/h w terenie zabudowanym spowodowane stanem
wyższej konieczności nie będzie powodowało zatrzymania prawa
jazdy?
Grupa senatorów związanych z Markiem Borowskim zgłosiła projekt
poprawek, którego zasadniczym punktem jest wprowadzenie zmian w
zakresie karania kierowców, którzy dopuścili się przekroczenia
prędkości o 50 km/h w terenie zabudowanym. Celem poprawek jest, aby
kierowcy dopuszczający się takiego wykroczenia w stanie wyższej
konieczności nie musieli oddawać dokumentu prawa jazdy.
Zgłaszany projekt jest reakcją na orzeczenie Trybunału
Konstytucyjnego, w którym Trybunał stwierdził, iż karanie
niezależnie od pobudek jest niezgodne z prawem, gdyż w życiu
występują sytuacje nadzwyczajne, które powinny stanowić podstawę
do odstąpienia od odbierania dokumentu prawa jazdy.
Jako stan wyższej konieczności definiowane są sytuacje, które w
sposób bezpośredni zagrażają życiu ale także jest to transport
chorego albo rodząca kobieta.
Co istotne, zgłaszający chcą, aby w takich nagłych sytuacjach,
kierowca mógł przewozić większą ilość pasażerów niż wynika
to z dowodu rejestracyjnego danego pojazdu. Ma to na celu
zapobiegnięcie sytuacjom, w których kierowca musiałby dokonywać
wyboru pomiędzy życiem innych osób, a utratą uprawnień do
kierowania pojazdami.
Źródło:
polsatnews.pl
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz