Drażni
klasę wyższą?
Segment
samochodów kompaktowych jest jednym z najważniejszych dla
producentów pojazdów i to w nim toczy się najbardziej zaciekła
batalia o prym, a także o pieniądze. Od dawna na podium tego
segmentu największe boje toczą trzy firmy: Volkswagen, Opel oraz
Ford. Do tej pory prym wiódł głównie Volkswagen, lecz Ford od
czasu do czasu również detronizował króla. Opel od zawsze nie
mógł się przebić na pozycję lidera. Czy nowa Astra, która
zdobyła tytuł Car Of The Year 2016, jest w stanie zdetronizować
Golfa?
Wygląd
Poprzednia generacja Astry była uznawana za zbyt ciężki samochód
w stosunku do wielkości nadwozia. Ten sam problem trapił Opla
Insignia. Nowa Astra została odchudzona nawet o 200 kg względem
modelu poprzedniej generacji. Nadwozie uległo skróceniu o 50 mm
oraz obniżeniu o 25 mm. Rozstaw osi również uległ zmniejszeniu o
25 mm wobec modelu czwartej generacji.
Co zmieniło się najbardziej? Na pewno przedni pas auta z nowym
grillem, lampami Intellilux oraz zderzakiem o zmienionym kształcie.
Z profilu sylwetka Astry nabrała lekkości. Spora w tym zasługa
ciekawie stylizowanych słupków B, a w szczególności C. Tył
samochodu również może się podobać za sprawą wyrazistych,
spłaszczonych kloszy świateł z diodowymi pasami, lotki dachowej
dodającej dynamiki oraz anteny dachowej w kształcie płetwy rekina.
Wnętrze
Wielkim plusem nowego modelu jest przestronność kabiny
pasażerskiej, w szczególności na szerokość. Pod tym względem
Astra deklasuje Golfa, nie wspominając już o Focusie. Poprawę
przestronności udało się uzyskać pomimo zmniejszenia rozstawu osi
oraz długości karoserii.
Deska rozdzielcza okazuje się przemyślana, funkcjonalna oraz
wykonana z dobrej jakości materiałów w górnej części. Dolna
część wykonana została z przeciętnej jakość materiałów. Mnie
do gustu przypadła spora ilość elementów lakierowanych na czarno,
które dodają jej elegancji. Kształt deski powoduje jeszcze większe
poczucie przestronności, gdyż nie przytłacza podróżnych tak, jak
kokpit w Focusie.
Dużą
wadą poprzedniej generacji Astry była olbrzymia ilość przycisków
na konsoli środkowej, co w szczególności dawało się we znaki w
wyższym wersjach wyposażenia. Obecnie przycisków jest tyle ile być
faktycznie powinno. Większość funkcji obsługuje się za pomocą
dużego ekranu systemu multimedialnego. Poniżej znajdują się
bardzo ładne pokrętła służące do ustawiania temperatury systemu
klimatyzacji automatycznej, w których zostały ulokowane
wyświetlacze wskazujące aktualnie ustawioną temperaturę. Pod nimi
znajduje się wygodna wnęka na telefon komórkowy i sprawdza się
nawet bez opcjonalnego uchwytu na telefon. Pomiędzy zegarami,
skądinąd bardzo czytelnymi, znajduje się równie czytelny
wyświetlacz komputera pokładowego.
System
Opel OnStar uważam za zbędny gadżet, który przez większość
użytkowników zapewne w ogóle nie będzie wykorzystywany w
codziennym użytkowaniu pojazdu.
Jakość
materiałów użytych do wykończenia wnętrza zależy od tego jaką
wersję wybierzecie. O ile w wersji Elite oraz Dynamic boczki
drzwiowe są wykonane miękkiego materiału, o tyle w niższych
wersjach wyposażenia ten miękki materiał jest zastępowany twardym
jak skała plastikiem. Niezależnie od wersji wyposażenia panele
tylnych drzwi również wykończone są twardym plastikiem.
Seryjnie
montowane w wersji Dynamic fotele okazują się na tyle dobre, że
nie widzę większego sensu w dopłacaniu do foteli AGR. Dobrze
podpierają całe ciało, również na boki. Nie zapomniano o
regulacji długości podparcia ud.
Na
plus również należy zaliczyć nisko poprowadzony tunel środkowy,
który uprzyjemni podróż pasażerom zasiadającym na tylnej
kanapie. W Golfie pod tym względem jest dużo gorzej, lecz trzeba
mieć na uwadze, iż VW może być wyposażony w napęd na cztery
kola.
Bagażnik
okazuje się pewnym rozczarowaniem. Owszem, deklarowane przez
producenta 370 L dotyczy tylko wersji, które nie są wyposażone w
podwójną podłogę bagażnika. Większość samochodów posiada
jednak dojazdowe koło zapasowe, a w takiej konfiguracji bagażnik
Astry prezentuje raczej poziom samochodów klasy B. Bagażnik okazuje
się po prostu krótki i niski. Po złożeniu oparć tylnej kanapy
powstaje płaska powierzchni o długości aż 159 cm pomiędzy
krawędzią bagażnika, a oparciem fotela kierowcy ustawionego pod
kierującego o wzroście ok. 190 cm – w Golfie ten sam pomiar dał
wynik 151 cm. Wielkim minusem jest brak otworu do przewożenia długich przedmiotów, który dostępny jest tylko za dopłatą w ramach pakietu wyposażenia w kwocie 1000 zł.
Jazda
Układ jezdny jest raczej komfortowy, lecz nie można zarzucić mu
złego prowadzenia w zakrętach, gdyż jazda Astrą można sprawiać
sporo przyjemności. Narzekać można jedynie na sztywne resorowanie
podczas pokonywania poprzecznych nierówności w postaci torów
kolejowych, tramwajowych, itd. Zaskakujące jest również to, jak
zwrotny jest ten samochód i z jakąś łatwością się nim
manewruje.
Pod maską pracował silnik 1.4 turbo o mocy 150 KM dostępnej w
przedziale 5000-5600 obr./min. Moment obrotowy o wartości 245 Nm
dostępny w zakresie 2000-4000 obr./min. zapewnia bardzo dobrą
elastyczność na każdym biegu. Podczas dynamicznego przyspieszania
spod maski wydobywa się przyjemny dźwięk wydawany przez
turbosprężarki. Przyspieszenie od 0-100 km/h powinno zajmować 8,3
s, a prędkość maksymalna została przez producenta określona na
215 km/h.
Po naciśnięciu przycisku sport reakcje silnika na polecenia
wydawane pedałem gazu są znacznie bardziej spontanicznie i
zdecydowane, a praca układu kierowniczego daje lepsze wyczucie
jazdy.
Do pracy 6-biegowej manualnej skrzyni biegów nie można mieć
większych zastrzeżeń, lecz na pewno nie jest ona tak precyzyjna
jak ta montowana w Golfie. Przede wszystkim skok lewarka mógłby
być krótszy.
Prezentowany model wyposażony był w system utrzymywania pasa ruchu,
który moim zdaniem ,działa bardzo przeciętnie, gdyż często
dochodziło do sytuacji, że samochód „odbijał” się od jednej
bocznej linii drogi do drugiej. Swoją pracą przypominał raczej
jazdę pijanego kierowcy. Za to system automatycznego parkowania
działa bez zarzutów zarówno podczas wykonywania manewru parkowania
prostopadłego jak i równoległego.
Opcją, którą bez wątpienia warto wybrać, są diodowe reflektory
Intellilux, czyli adaptacyjne reflektory diodowe, które w tej klasie
po raz pierwszy zostały zastosowane przez Opla. Do tej pory żaden
inny producent nie zastosował tego typu rozwiązania w tym
segmencie. Automatyka nie tylko sama decyduje o momencie przełączania
świateł mijania na drogowe i na odwrót, lecz również oprócz
tego dopasowuje strumień świetlny do aktualnej sytuacji na drodze
poprzez włączanie, bądź wyłącznie poszczególnych diod led.
Całość działa rewelacyjnie!
Mnie
samochody zazwyczaj palą relatywnie mało i nie inaczej było w
wypadku Astry, która podczas spokojnej jazdy w trasie wskazywała
średnie zużycie paliwa na poziomie 5,4 l/100 km. Jazda miejska
owocuje średnim zużycie paliwa między 7,5, a 8,0 l/100 km. Z
całego pokonanego dystansu średnie zużycie paliwa wyniosło 6,1
l/100 km przy średniej prędkości 39,7 km/h, a więc niewiele
więcej niż deklaruje producent: 5,4-5,7 l/100 km. Co istotne,
pojazd nie był wyposażony w system Start & Stop.
Koszty
Ceny Opla Astry rozpoczynają się od kwoty 59,900 zł za którą
otrzymujemy pięciodrzwiowy samochód z benzynowym silnikiem 1.4 o
mocy 100 KM w wersji wyposażenia Essentia (klimatyzacja manualna w
standardzie). Prezentowany model w topowej wersji wyposażenia z
kilkoma dodatkami kosztuje prawie 100 tyś zł. Moim faworytem jest
wersja benzynowa 1.4 125 z pakietem wyposażenia Enjoy (71.300 zł)
wzbogaconym o „Biznes” za kwotę 2800 zł oraz pakietem
„wyciszenie” za 600 zł. Różnica w cenie pomiędzy silnikiem
1.4 125, a 1.4 150 wynosi tylko 1500 zł, także warto mieć to na
uwadze podczas konfigurowania samochodu.
Podsumowanie
Przeprowadzona kuracja odchudzająca przyniosła spodziewane
rezultaty. Samochód dobrze się prowadzi, jest oszczędny, zwinny, a
więc posiada te wszystkie cechy, których trochę brakowało
poprzednikowi. Do tego dołożono znacznie lepszą przestronność
wnętrza, łatwość obsługi oraz bardziej zdecydowaną stylistykę.
Nie bez znaczenia jest także bardzo konkurencyjna cena. Będzie hit
sprzedaży.
Plusy:
- dobrze skalkulowana cena samochodu i opcji wyposażenia,
- przestronna kabina pasażerska,
- rewelacyjne reflektory diodowe Intellilux,
- zwrotność,
- wyciszenie,
- pozycja za kierownicą,
- mocny i ekonomiczny silnik,
- ergonomia wnętrza,
- bardzo wygodne fotele,
- przyjemność z jazdy
Minusy:
- mały bagażnik,
- brak podświetlenia schowka przed pasażerem,
- system utrzymywania pasa ruchu działa bardzo nerwowo,
- sztywne resorowanie na poprzecznych nierównościach.











































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz