BMW 318D (F30) było 31 samochodem, który uzyskałem na testy. Do
tej pory tylko kilka samochodów wyróżniło się wyjątkową
przyjemnością z ich prowadzenia i to nie tylko z uwagi na ilość
koni mechanicznych obecnych pod maską, ale z uwagi na jakiś gen,
czynnik, czy też pierwiastek, który powodował, iż każdy
przejechany kilometr danym modelem wywoływał uśmiech na mojej
twarzy. BMW serii 3 okazało się pod tym względem wielkim
zaskoczeniem, gdyż jazda nim wyzwala w kierowcy zapędy do ciągłej
dynamicznej jazdy, a dzieje się to całkowicie mimowolnie. Czy coś
jeszcze mnie przekonało do tego samochodu? O tym poniżej.
Wygląd
Seria 3 zadebiutowała w 1975 roku i przez ten okres czasu
następowała jej ciągła ewolucja. Pod tym względem Trójka
przypomina Golfa, który z generacji na generację niewiele różni
się od swojego bezpośredniego poprzednika. BMW serii 3 posiada
kilka charakterystycznych dla siebie cech, a całość wygląda
elegancko i sportowo. Z przodu w oczy rzucają się reflektory
wykonane w technologii led z charakterystycznymi ringami. Linia
boczna to długa maska oraz dach z wyraźnie zaznaczonym garbem.
Zwieńczeniem jest krótki tył z reflektorami, które, podobnie jak
przednie, zachodzą na boki nadwozia.
Miłym gadżetem jest to, iż samochód wyczuwa właściciela po
kluczyku i dzięki temu po zmroku automatycznie podświetla wszystkie
klamki zewnętrzne.
Wnętrze
Wnętrze jest świetnie wykonane, a większość użytych do jego
wykończenia materiałów jest wysokiej jakości. Cieszą oko
wszelkiego rodzaju listwy ozdobne o różnych kolorach i fakturze.
Boczki drzwiowe również prezentują się tak, jak się tego
oczekuje od samochodu klasy premium.
Nie przypadła mi do gustu ręczna regulacja wysokości siedzenia
kierowcy, gdyż odbywa się ona w sposób wysoce niekomfortowy.
Mechanizm odpowiedzialny za tę regulację nie ma na tyle siły, aby
unieść fotel wraz z siedzącym kierowcą, także za każdym razem
trzeba się nagimnastykować. Za to same fotele okazują się
niezwykle wygodne, a do tego bardzo dobrze podpierają ciało podczas
jazdy po zakrętach. Niewątpliwym ich atutem jest regulowane
podparcie ud. Zapewne nie bez znaczenia w tym zakresie był
zastosowany pakiet sportowy M, w skład którego wchodzą właśnie
te świetne fotele wykończone alcantarą. Tylka kanapa okazuje się
także całkiem wygodna. Siadając za samym sobą (188 cm wzrostu)
pozostawało wciąż ok. 6 cm wolnej przestrzeni na kolana.
Przeszkadzać może tylko masywny tunel środkowy.
Rewelacyjne leżąca w dłoniach kierownica została wykończona
wyjątkowo przyjemną w dotyku skórą. Na kierownicy ulokowanych jest
kilka przycisków, a ich obsługa jest przyjemna oraz intuicyjna.
Ponad kierownicą zainstalowano niezwykle czytelne zegary, a poniżej
nich znajduje się sporych rozmiarów ekran komputera pokładowego,
który swoją powierzchnią wypełnia częściowo tarczę
obrotomierza.
iDrive jest absolutną rewelacją i to zarówno pod względem
intuicyjność obsługi jak i czytelności samego systemu. Wrażenie
robi panoramiczny wyświetlacz nawigacji BMW Professional. Jedyny
minus za możliwość kontrolowania tylko dwóch parametrów
związanych ze zużyciem paliwa. Pod tym względem komputery
pokładowe samochodów grupy VAG są lepsze.
Bagażnik o pojemności 480 litrów jest dosyć foremny, lecz jego
praktyczność ogranicza wąski otwór załadunkowy oraz sprężyny
pokrywy bagażnika wnikające do środka. Co istotne, w tylnej
kanapie zainstalowano otwór do przewożenia długich przedmiotów.
Jazda
Oznaczenie 318D odpowiada za silnik Diesla o pojemności 1995 cm3 i
mocy 150 KM dostępnych przy 4 tys obr./min., z kolei moment obrotowy
o wartości 320 Nm dostępny w zakresie 1500 do 3000 obr./min.
Producent obiecuje przyspieszenie od 0 do 100 km/h w czasie 8,4 s, a
prędkość maksymalna określona została na 212 km/h. Osiągi
przedstawione na papierze na porywają, ale jak to się ma do
faktycznych wrażeń z jazdy? Tutaj zaczyna się cała historia.
Obudzenie jednostki napędowej do życia następuje za pomocą
przycisku znajdującego się za kierownicą. Zaraz ponad nim
ulokowano przycisk odpowiedzialny za wyłączanie systemu Start &
Stop – bardzo wygodne rozwiązanie.
Na co dzień jestem kierowcą, który raczej stroni od jakichkolwiek
wariactw na drodze, lecz siadając za kierownicą tego BMW doszło do
całkowitego zamazania mojego dotychczasowego sposobu jazdy. Nagle,
ni stąd ni zowąd, dźwignia zmiany biegów głównie pracowała w
trybie sport i to nawet podczas jazdy po mieście. Coś, czego raczej
normalnie nie robię, a więc „skakanie” pomiędzy dwoma pasami
ruchu i ciągłe wyprzedanie jednego samochodu za drugim, w przypadku
jazdy tym BMW staje się na porządku dziennym. Ten samochód
wyjątkowo prowokuje do takiego stylu jazdy. Niezależnie od tego czy
kierowca tego chce czy nie, po prostu to robi i sprawia mu to wiele
frajdy! Na marginesie tylko dodam, iż pozycja za kierownicą jest po
prostu świetna! Zawieszenie nie tylko dostarcza mnóstwa
przyczepności, lecz okazuje również całkiem komfortowe. Wszelkie
niedoskonałości jezdni tłumione są bardzo sprawnie.
Zastosowana w tym modelu automatyczna skrzynia biegów jest klasą
samą w sobie. Do jej pracy nie mam najmniejszych zastrzeżeń.
Skrzynia posiada dwa dodatkowe tryby pracy: manualny oraz sportowy. W
trybie sportowym wskazówka obrotomierza bardzo często przesuwa się
pod górne jego rejestry.
W trybie EcoPro samochód staje się bardzo stonowany, wręcz
flegmatyczny, ale w bonusie dostajemy dodatkowe kilometry do
przejechania na tym samym zbiorniku paliwa – komputer pokładowy
wskazuje ile dodatkowych kilometrów można przejechać. Tryb Comfort
jest najbardziej uniwersalny i w sam raz do codziennej jazdy, ale to
właśnie największa frajda z jazdy ma miejsce w trybach Sport oraz
Sport Plus. W tych dwóch ostatnich trybach jazdy praca układu
kierowniczego, skrzyni biegów oraz reakcja na gaz są zdecydowanie
wyostrzone względem trybu komfortowego, nie wspominając już o
ekonomicznym.
Układ kierowniczy zapewnia mnóstwo informacji o tym co aktualnie
dzieje się na styku kół z podłożem. Jest jednak pewne „ale”.
W trybie EcoPro podczas jazdy z autostradowymi prędkościami w
układzie kierowniczym pojawia się jakiś chaos komunikacyjny, w
wyniku którego powstaje wrażenie, iż samochód zaczyna tracić
stabilność. Taka przypadłość nie występuje w pozostałych
trybach jazdy.
Wyciszenie kabiny pasażerskiej jest co do zasady takie, jakie
powinno być w tej klasie samochodów, lecz pewnym negatywnym
zaskoczeniem okazały się odgłosy opływającego karoserię
powietrza na wysokości słupków A występujące podczas szybkiej
jazdy autostradą.
O bezpieczeństwo jazdy po zmroku dbają bardzo dobrze oświetlające
drogę reflektory główne wykonane w technologii LED. Nie są to na
tyle zaawansowane technologicznie światła, co montowane w
konkurencyjnym A4 reflektory typu Matrix, czy też Top Led w
Passacie, lecz do ich pracy nie mam żadnych zastrzeżeń.
Według danych katalogowych samochód wyposażony w ten silnik powinien średnio spalać między 4,4, a 4.0 l/100 km oleju napędowego. Średnie zużycie paliwa z całego pokonanego dystansu – 364 km – wyniosło 6,8 l/100 km, przy średniej prędkości na poziomie 41,5 km/h. Podczas jazdy po Krakowie należy się liczyć ze zużyciem paliwa na poziomie ok. 8 l/100 km. Pokonując, zgodnie z przepisami, trasę między Katowicami a Krakowem średnie zużycie paliwa wyniosło 5,2 l/100 km.
Koszty
Ceny BMW serii 3 rozpoczynają się od kwoty 132.300 zł za wersję
318i z silnikiem benzynowym o mocy 136 km. Prezentowana wersja 318D z
automatyczna skrzynią biegów to wydatek od 160,124 zł, lecz jest
do cena bazowa, od której dopiero zaczyna się cała zabawa z
konfiguratorem dostepnym na stronie BMW i po wybraniu kilku dodatków
cena nagle skacze w rewiry 200 tys zł, jednakże model 3 objęty
jest bardzo dużym wsparciem ze strony BMW w zakresie wysokości
udzielanych na niego rabatów w wypadku zakupu samochodu w ramach
działalności gospodarczej i to właśnie cena po rabacie może
bardzo pozytywnie zaskoczyć.
Podsumowanie
Wydaje się, że w tej cenie, mając na uwadze promocje obowiązujące
dla osób nabywających samochód w ramach prowadzonej działalności
gospodarczej, BMW 318D pozostaje poza jakąkolwiek konkurencją w
swoim segmencie. Samochód nie dość, że świetnie się prezentuje,
jest komfortowy, to przede wszystkim daje bardzo dużo przyjemności
z jazdy każdego dnia, a to jest coś czego próżno szukać u innych
klasowych rywali, nawet za dopłatą.
Plusy:
- świetna pozycja za kierownicą,
- elegancki oraz dynamiczny design nadwozia,
- świetnie zestrojone zawieszenie oraz układ kierowniczy,
- wzorowa współpraca skrzyni biegów z jednostką napędową,
- niskie zużycie paliwa,
- przyjemność płynąca z prowadzenia samochodu,
- świetny system iDrive,
- cena po rabacie,
- dobre osiągi silnika w stosunku do jego mocy i masy własnej pojazdu
Minusy:
- szum powietrza pojawiający się w okolicy słupków A podczas jazdy z dużymi prędkościami,
- dziwne zachowanie układu kierowniczego w trybie EcoPro podczas jazdy z dużymi prędkościami,
- wiele elementów wyposażenia wymaga dopłaty
























Brak komentarzy:
Prześlij komentarz