Lifting
upiększający?
W 2012 roku
zadebiutowała na rynku prezentowana generacja Mazdy 6, która doczekała się
liftingu w 2014, 2016 oraz styczniu 2017 roku….. a w 2018 roku pojawiła się „…nowa
Mazda 6.”
Pod pięknym
nadwoziem kryje się bardzo przestronne wnętrze, a pod maską największy znak
zapytania w postaci benzynowego silnika o pojemności 2.5 litra i mocy 194 koni
mechanicznych połączonego z automatyczną skrzynią biegów. Czy obiecujące dane
techniczne znajdą odzwierciedlenie w rzeczywistości? Czas się przekonać.


Wygląd
Podczas
pierwszego testu Mazdy 6, po umieszczeniu jej zdjęcia na Instagramie, pospały
się polubienia oraz komentarze osób zachwyconych stylistyką tego modelu.
Samochód, w nowym wydaniu, wygląda jeszcze bardziej atrakcyjnie.
Również i tym
razem wersja sedan jest dłuższa od wersji kombi, a Mazda 6 nadal jest jednym z
najdłuższych samochodów w swojej klasie.
Stylistyka KODO,
a więc „Dusza Ruchu” idealnie pasuje do określenia wyglądu tego modelu. Z
przodu dominują w pełni ledowe reflektory, które swoim kształtem przypominają
spojrzenie kota, do tego muskularnie nakreślony pas przedni oraz dynamiczna
sylwetka boczna z mocno napompowanymi nadkolami wraz nisko opadającym dachem i
niewielkim przeszkleniem sprawiają, że samochód wygląda bardzo dynamicznie,
nawet wtedy, kiedy stoi spokojnie na podjeździe przed domem. W obecnym wydaniu
znacznemu powiększeniu uległ przedni grill, który jest szerszy i schodzący
niżej. Dynamizmu dodaje także wyjątkowy czerwony kolor nadwozia.
Wnętrze
Stylistyka
wnętrza w nowej Mazdzie 6 nieznacznie się różni w stosunku do poprzedniej edycji,
jednak nie są to jakieś znaczne zmiany. Na pewno poprawie uległa jakość
materiałów użytych do wykończenia kabiny. Są one w większości bardzo
miękkie i miłe w dotyku, a do spasowania poszczególnych elementów nie można
mieć żadnych zastrzeżeń. Do wykończenia wersji SkyDREAM użyto sporej ilości
skóry Nappa, którą znajdziemy nie tylko na desce rozdzielczej, a nawet na
tunelu środkowym. Wszystko jest w pełni logiczne i funkcjonalne. Narzekać można
tylko na bardzo niefortunne umieszczenie podłokietnika na tunelu środkowym,
który został na tyle daleko umieszczony, iż praktycznie nie spełnia swojego
zadania.
Świetnie leży w
dłoniach kierownica, którą wykończono miłą w dotyku skórą. Przyciski na niej
znajdujące się są poręczne, a ich obsługa intuicyjna.


Fotele,
wykończone skórą, mają odpowiedni zakres regulacji i nie męczą podczas długich
podróżny. Mogłyby mieć jednak trochę lepsze podparcie boczne. Plusem jest to,
iż można je ustawić dosyć nisko, co daje poczucie nieco bardziej sportowej
pozycji za kierownicą.
Ekran systemu multimedialnego
mógłbym być jeszcze większy w topowej wersji wyposażenia. Szkoda, iż możliwość
jego dotykowej obsługi możliwa jest tylko na postoju. Obsłudze przy użyciu
pokrętła HMI nie można nic zarzucić. Na początku pewnym wyzwaniem może być
próba wyzerowania danych komputera pokładowego, gdyż aby tego dokonać, trzeba
wejść w menu Aplikacje, w którym została ukryta opcja resetowania zużycia
paliwa.
Poniżej znajduje
się intuicyjny w obsłudze panel automatycznej klimatyzacji z wyświetlaczem
ukrytym pod taflą czarnego tworzywa.
Ilość miejsca
nie rozczarowuje, gdyż jest go pod dostatkiem nie tylko z przodu, lecz również
w drugim rzędzie siedzeń. Osoby o wzroście ok. 190 cm nie będą miały żadnych
powodów do narzekań zajmując miejsca w przedniej, bądź tylnej części pojazdu. Ma
na to wpływ spory rozstaw osi wynoszący aż 283 cm (kombi 275 cm).

Bagażnik o pojemności 480l w zupełności wystarcza, lecz największym mankamentem jest brak otworu w tylnej kanapie do przewożenia długich przedmiotów. Z pozycji bagażnika, za pociągnięciem jednej rączki, składa się oparcia tylnych foteli.
Jazda
Największe
zainteresowanie jednak budzi to, co znajduje się pod maską i czy moc 194 KM z
silnika SKYACTIV-G o pojemności 2,5 litra z systemem I-ELOOP w połączeniu z
automatyczną skrzynią biegów sprawdza się na co dzień i jakie jest spalanie?
Producent
obiecuje, iż samochód z tym silnikiem powinien osiągnąć prędkość 100 km/h w
czasie 8,1 s, z kolei prędkość maksymalna wynosić powinna 223 km/h. Do
codziennej jazdy w zupełności wystarcza ta jednostka napędowa. Nie jest to może
demon przyspieszenia od niskich obrotów, z uwagi na fakt, iż 258 Nm dostępne
jest dopiero przy 4000 obr/min., czyli dosyć wysoko. Owszem, nie przyspiesza on
taka spontanicznie z niskich obrotów, jak ma to miejsce w silnikach
doładowanych, lecz dzięki wysokiemu stopniu sprężenia, i tak całkiem ochoczo zabiera się do
pracy.
Do pracy automatycznej
skrzyni biegów nie można mieć żadnych zastrzeżeń, zarówno podczas spokojnej
jazdy, jak również podczas dynamicznej, z wyjątkiem pewnego „ale” podczas dynamicznej
jazdy w trasie. Wspomniane „ale” to przeciąganie silnika po wysokich obrotach,
które momentami przypomina jazdę samochodem wyposażonym w bezstopniową
skrzynię biegów. Występuje wtedy „wycie” jednostki napędowej, która pracuje w takim przypadku na bardzo wysokich obrotach. Jest to jedyne zastrzeżenie dotyczące
automatycznej skrzyni biegów, lecz w dużej mierze wynika ono z charakterystyki
jednostki napędowej.
Zawieszenie
zostało zestrojone bardzo komfortowo. Wszelkie nierówności nawierzchni
pochłaniane są w sposób niezauważalny, głównie za sprawą wyjątkowo dobrego
wyciszenia jego pracy. Taki sposób pracy
zawieszenia może budzić pewne obawy w zakresie jego dynamicznych walorów, lecz
wszelkie próby sprawnościowe pokazują, iż Mazda prowadzi się zwinnie i pewnie.
Układ
kierowniczy daje wyczucie tego co się dzieje z kołami w danym momencie, lecz
mógłby działać w sposób bardziej spontaniczny.
Przyczepić można
się do pracy asystenta prasa ruchu, który czasem się gubi i potrafi przerwać
kierowanie w czasie pokonywania zakrętu, co może się okazać dosyć
niebezpieczne. Generalnie system nie radzi sobie z autonomicznym kierowaniem.
Pochwalić za to
należy pracę świateł wykonanych w technologii LED, które bardzo dobrze
oświetlają drogę zarówno w ramach świateł mija oraz drogowych. Asystent długich
świateł działa bez zarzutu, jak również wycinanie sektorów światła – do 20
niezależnie sterowanych stref. Jazda po zmroku jest czystą przyjemnością,
jeżeli mamy samochód wyposażony w tak dobrze działające oświetlenie.
Do tej pory
można było się spotkać z zarzutami klientów pod względem wyciszenia kabiny
pasażerskiej. Ten zarzut, od czasu przeprowadzonego liftingu w 2016 roku, stał
się już nieaktualny, gdyż samochód obecnie jest bardzo dobrze wyciszony, również
podczas jazdy z prędkościami autostradowymi. Dodać należy, iż wnętrze zostało
odizolowane nie tylko od szumu powietrza, a także hałasy z zewnątrz nie drażnią
w żaden sposób podróżnych.
Najniższe
zużycie paliwa jakie udało mi się uzyskać było na odcinku z Bielska – Białej do
Pszczyny, podczas spokojnej jazdy z prędkościami do 100 km/h, wyniosło 7,4
l/100 km. Jazda po Pszczynie owocowała średnim zużycie paliwa na poziomie 8-10l/100
km. Dynamiczna jazda po mieście owocowała spalaniem na poziomie 12/100 km.
Średnie zużycie paliwa z całego testu, lecz od razu zaznaczam, iż głównie jazda
odbywała się po mieście, wyniosło 10,3l/100 km. Zgodnie z normą WLTP Mazda
obiecuje, iż samochód w takiej konfiguracji powinien spalać ok. 7,4 l/100 km.
Koszty
Ceny Mazdy 6
rozpoczynają się od kwoty 98.900 zł w wersji silnikowej 2.0 SKYACTiVE-G o mocy
145 KM w pakiecie wyposażenia SkyMotion. Cena prezentowanego samochodu
rozpoczyna się od kwoty 160,900 zł, która może początkowo szokować, ale jej wyposażenie jest więcej niż pełne.
Samochód tak dobrze trzyma wartość, iż całkowicie nie opłaca się nabywać kilkuletnich
samochodów używanych. Moim faworytem jest wersja benzynowa o mocy 165 koni
mechanicznych z manualną skrzynią biegów
wersji wyposażenia SkyPassion, której ceny rozpoczynają się od kwoty
128.900 zł.
Podsumowanie
Nowa Mazda 6 jest
nie tylko pięknym samochodem, lecz przede wszystkim dopracowanym. Jej wnętrze
jest przestronne, świetnie wykonane, a zawieszenie oferuje bardzo wysoki
komfort jazdy, który dopełnia skuteczne wyciszenie kabiny. Wady, które
wymieniłem w swoim teście, mogą nie przeszkadzać innym osobom, lecz jeżeli
lubisz dynamiczną jazdę w trasie, a drażni Cię wycie jednostki napędowej przypominające
jazdę samochodem wyposażonym w bezstopniową skrzynię biegów, udaj się do salonu
i sam oceń, czy Ci to przeszkadza czy nie. Jeżeli nie, to wybór jest prosty.
Plusy:
-
płynnie działającą automatyczna skrzynia biegów,
-
komfortowe zawieszenie, które bardzo dobrze
tłumi wszelkie niedoskonałości nawierzchni,
-
konkurencyjna cena zakupu wraz z kompletnym
wyposażeniem,
-
bardzo dobrze oświetlające drogę światła LED
wraz z systemem aktywnych pól,
-
świetny system audio,
-
wyjątkowa stylistyka,
-
zdecydowanie poprawione wyciszenie kabiny
pasażerskiej,
-
3-letnia gwarancja,
- umiarkowane
zużycie paliwa,
- bardzo dobrej jakości materiały użyte do
wykończenia wnętrza,
Minusy:
-
brak otworu do przewożenia długich przedmiotów w
tylnej kanapie,
-
gubiący się system utrzymywania pasa ruchu,
-
podłokietnik na tunelu środkowym nie spełnia
swojego zadania,
-
auto hold wymagający aktywacji po każdym
uruchomieniu silnika,
-
„wycie” silnika podczas dynamicznej jazdy,
-
dosyć wyraźna podsterowność podczas dynamicznej
jazdy na mokrej nawierzchni.
Serdeczne
podziękowania dla http://auto-gazda.pl/mazda
za udostępnienie samochodu.
































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz